Około 70 kilogramów mefedronu – substancji psychotropowej uznawanej za szczególnie niebezpieczną – zabezpieczyli funkcjonariusze z komisariatów w Nieporęcie i Legionowie. Wszystko działo się tuż pod nosem mieszkańców podwarszawskiej miejscowości, w jednym z domów wyglądających na zwykłą, spokojną nieruchomość.
Jak wynika z informacji służb, dom został wynajęty już w październiku ubiegłego roku. Wynajmujący zapewniali, że ulokują tam pracowników firmy budowlanej. W rzeczywistości urządzili w nim profesjonalną linię do produkcji 3CMC – chemicznego kuzyna mefedronu. To właśnie tam wytwarzano hurtowe ilości narkotyku przeznaczonego najpewniej na czarny rynek.
W wyniku akcji, która była finałem kilku tygodni intensywnej pracy operacyjnej, przejęto nie tylko znaczne ilości środków odurzających, ale także sprzęt wykorzystywany do ich produkcji. Policja nie ujawnia na razie, czy zatrzymano osoby odpowiedzialne za proceder, ani czy sprawa ma powiązania z gangami narkotykowymi działającymi na Mazowszu.
Śledczy zapowiadają, że postawione zostaną poważne zarzuty związane z produkcją i handlem substancjami psychotropowymi. Za tego typu przestępstwa grozi nawet do 15 lat więzienia. Mieszkańcy są w szoku – nikt nie spodziewał się, że pod przykrywką zwykłej działalności budowlanej działała potężna fabryka narkotyków.
Poniżej publikujemy materiał zdjęciowy udostępniony przez służby.